01 marca, 2016

GARNIER CZYSTA SKÓRA ACTIVE - żel i ultrazłuszczający peeling

Witam wszystkich!

   Wracam po bardzo długiej nieobecności. Ze względu na to, że przez pewien czas po prostu nie miałam za bardzo czasu na prowadzenie bloga, dużo stresów i innych rzeczy.. ale na szczęście wszystko powoli się układa więc znów tu jestem! Szczerze powiem, że brakowało mi blogowanie i mam nadzieję, że nic się nie wydarzy i tak po prostu nie odejdę bez słowa. Także dziękuję każdemu kto nadal jest moim obserwatorem i mam nadzieję, że będzie was coraz więcej.

   Dziś przychodzę do was z recenzją żelu do twarzy odblokowującego pory oraz ultrazłuszczającego peelingu z serii GARNIER czysta skóra active. Cóż, postanowiłam napisać recenzję na temat tych dwóch produktów, ponieważ one na prawdę działają cuda. Chcę tylko na początku napisać jeszcze, że wiadomo iż każdy ma inną cerę, na każdego każdy z kosmetyków może działać w zupełnie inny sposób. To jest moja własna recenzja po stosowaniu produktu przez około 1 miesiąc. Więc zapraszam wszystkich do czytania. :) 


19 sierpnia, 2015

[R] Norel Dr Wilsz - Hyaluronic cream moisturizing and balancing

Witam wszystkich!

Hello everyone! 

W sumie całkiem bardzo długo mnie tutaj nie było i w sumie od pewnego czasu już nie prowadziłam tutaj bloga na temat taki jaki zwykłam prowadzić. Postanowiłam wrócić tutaj i chyba również wprowadzę trochę zmian, ale zanim to nadejdzie pewnie minie kilka dni lub nawet więcej. Więc tak jakby zaczynam od nowa. Wszystkie stare posty mam schowane, więc myślę, że to całkiem coś fajnego zaczynać od początku na starym blogu. Oczywiście jak zwykłam będę pisała po polsku i po angielsku. Bo myślę, że fajnie jest trafiać do większej ilości osób. Jak na razie niestety nie posiadam photoshopa i muszę wszystko robić w Gimpie. Nie jestem jeszcze za bardzo jakoś do niego przekonana, zobaczymy czy cokolwiek uda mi się zrobić, jak nic z tego to będę musiała zakupić photoshopa. Zresztą zobaczymy jak to będzie. Myślę, że blog jest czymś czego mi brakowało gdzię będę mogła się wypowiedzieć na jakieś tematy i po prostu jakoś się trochę oderwać też od innych rzeczy. Od października zaczynam studia. Szczerze? To nawet nie mogę się doczekać. W sumie jest to coś nowego. Z jednej strony trochę się boję ale też wyczekuję tych nowości. Cóż nie powinnam jak na razie tutaj pisać o tym, ponieważ sam post dotyczy [R], czyli review. To są zmiany, które też chcę tutaj wprowadzić. Jak na razie myślę nad wszystkimi innymi tagami jak daily czy też photography. Muszę wszystko poukładać, pomyśleć trochę o wyglądzie bloga i myślę, że znów zagoszczę tutaj na trochę dłużej. Więc zaczynajmy! 

Quite a long time I was not here and from a certain day I just ended being here active with the topic I just used to lead. I just decided to come back here and also I need to make some changes, but before I'm going to made it probably it will take a lot of time. So I'm just starting everything from the beginning. All of the old post I just hide so I think it's something excited to use old blog to make like new one. Of course as always I'm going to write in Polish and in English. I just think that it is somehow nice to make more people read this blog. Unfortunately I don't have Photoshop and I must to do everything in Gimp. I'm not confident with this program yet. I hope that I'm going to make something nice with this program if not I just need to buy Photoshop. We will see how it's going to be. I think that blog is something what was needed in my life, where I just can talk about something and just to be here to not think about things I should just not think. In October I'm going to study at University! Honestly? I just can't wait for it. It is something new. From the one side I'm a bit worried but from the other side I just can't wait for new things! Ah, I just should not write about this here right now since this post how it is in title [R] - review. Those are changes I want to make. Just know I'm thinking about all of the tags like daily or photography. I need to sort out everything. thinking about the design of the blog and I should be there for like even more than I used to over those I guess 2 years? So let's start it!  


Ten oto krem zakupiłam u mojej kosmetyczki, która po prostu mi go poleciła. Z racji tego, że właśnie minęły dwa miesiące odkąd go używałam i właśnie już mi się skończył, postanowiłam napisać na temat niego recenzję. Więc zacznijmy od tego jak producent opisał ten oto krem: 

This cream I bought at beautician, who just recommended this to me. 2 months just passed away I just stared using this and I just ended whole package I decided to write review. So this is what the producer is saying about this cream: 



30 grudnia, 2014

Recenzja Nivea Control Shine - matujący krem-żel

Witam wszystkich!

Bo przerwie od blogowania wpadam do was z produktem, który po prostu mi pomógł z moją błyszczącą się twarzą. Stwierdziłam, że czemu by o tym nie napisać i podzielić się tym z innymi. Wiadomo każdy produkt na każdego człowieka działa inaczej, na mnie zadziałał na plus więc pochwalę go trochę.


Opis producenta: 

CZY TWOJA SKÓRA NADMIERNIE SIĘ BŁYSZCZY?
Używanie kremu z matującymi właściwościami pomaga kontrolować nadmierne błyszczenie i zapewnia skórze odpowiedni poziom nawilzenia.
DZIAŁANIE

NIVEA® PURE EFFECT CONTROL SHINE MATUJĄCY KREM-ŻEL działa na dwa sposoby:
doskonale nawilża skórę przez cały dzień i szybko się wchłania ,
wzbogacony w aktywny ekstrakt z magnolii i matujące składniki, natychmiast redukuje nadmierne błyszczenie cery.

Zawiera filtry UVA/UVB.

Aktywny ekstrakt otrzymywany jest z magnolii, rosliny znanej ze swoich własciwosci antybakteryjnych.S

ZOBACZ I POCZUJ PIĘKNĄ SKÓRĘ
Skóra pozostaje naturalnie matowa i gładka w dotyku.

Produkt niekomedogenny (nie zatyka porów). Produkt przebadany dermatologicznie.

Rekomendowana cena detaliczna 14,99 zł/ 75ml



Skład: 
  • Aqua, Glycerin, DistarchPhosphate, Ethylhexyl Salicylate, Methylpropanediol, Alcohol Denat., Glyceryl Stearate
    Citrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Magnolia Officinalis Bark Extract, Glyceryl Glucoside, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Trisodium EDTA, Alpha- Isomethyl Ionone, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Benzyl Alcohol, Limonene, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Parfum, CI 4209010


Na składzie się za bardzo nie znam więc nie mogę o nim dużo powiedzieć, ale umieszczam go tutaj, bo może kogoś to ciekawi. Opakowanie jak dla mnie jest w porządku. Zwykła tubka, poręczna. Jeśli chodzi o krem to konsystencja jego jest tłusta, co mnie zdziwiło, ale naprawdę w bardzo szybko, tajemniczy sposób on schnie i skóra już nie jesteś taka tłusta. Od pewnego czasu borykałam się z nadmiernie przetłuszczającą się cerą, tak na prawdę wziełam pierwszy lepszy krem jaki zobaczyłam, byleby tylko mi pomógł i co się okazało, cera już mi się tak nie błyszczy, krem świetnie matuje! Jestem z niego bardzo zadowolona i myślę, że będę do niego wracała za każdym razem jak pojawią się jakieś problemy z moją cerą. Jeśli chodzi o gładkość to cera jest niesamowicie po nim gładka. Aż sama się zdziwiłam, że mogę mieć tak gładką cerę. Polecam go! 


No i to wszystko na dzisiaj, postaram się tutaj częściej bywać. Zapraszam was na mojego instagrama, bo w sumie tam często coś dodaję @oiilive
Miłego wieczoru życzę!

02 sierpnia, 2014

BTS Showcase 2014 – 1st FAN MEETING in Europe (Berlin-Germany)

Witajcie wszyscy!
Hello everyone! 


Chyba raczej nie mam zbytnio co do powiedzenia. Myślę, że od razu przejdę do sedna postu. I zacznę go od początku, bo taka pamiątka tutaj zostanie i będę sobie do niej wracała zawsze. Dwa dni przed nie mogłam spać z myślą o tym jak to wszystko tam będzie wyglądać, marzyłam sobie mnóstwo rzeczy jak to ja, pisałam scenariusze. Dzień przed to samo nie mogłam spać do około 2 ale jednak mnie trochę zmogło i zasnełam, lecz trzeba było wstać o 5:00 aby się naszykować. Wstawianie o 5 nigdy by mi nie wyszło gdyby to był rok szkolny, ale teraz to była inna bajka. Wszystko sobie naszykowałam no i ruszyliśmy w podróż. Na początku z tego podekscytowania nie mogłam spać ale stwierdziłam później, że sen dobrze mi zrobi. Kilka godzin przespałam, jak wstałam to albo słuchałam BTS albo czytałam książke no i pisałam list do Namjoona. W sumie to napisałam tylko, że bardzo się cieszę, że będę mogła go zobaczyć na żywo jak i całe BTS, ale do tego dołożyłam mój stary list i napisałam, że wszystko co chcę mu powiedzieć jest tam zawarte + moje zdjęcie z małym w sumie stwierdzam teraz lekko zawstydzającym cytatem. ( ^ . ^ )/ Ah, mam nadzieję, że chociaż przeczyta to to będę szczęśliwa. Przed godziną 16 byłam w Berlinie, ogólnie już byłam cała zachwycona, bo dawno nie odwiedzałam tego miasta i fajnie było popatrzeć tam na to wszystko jak to teraz wygląda. Dojechałam na miejsce i od razu poszłam do STAFF'u zapytać się o co chodzi, bo nie ogarniałam. I mi powiedziała, że mam iść tam do tej dziewczyny, wskazała palcem i wziąć numerek to tak zrobiłam. Hm, następnie tata powiedział, że o tam są jakieś Polki idź je zapytaj o co chodzi ja na to ok. No i trochę wyszło nie tak, bo wziełam numerek z wejściem early. (tak cała ja) Następnie poszłam dalej i znów się spytałam co mam zrobić to powiedzieli mi, że mam iść na koniec trochę poczekałam i przyszła do mnie w końcu jakaś dziewczyna, jeszcze raz wszystko mi wytłumaczyła, wzięłam numerek i poszłam się trochę ogarnąć. Następnie przyszła znów na check-up o 17. Musiałam znów pytać ludzi jaki mają numerek, no ale na szczęście wszystko sprawnie poszło i czekałam sobie godzinę w kolejce. Przyznam trochę było smutno mi tam tak samej stać, że nie było z kim po fangirlować, no ale bynajmniej z rodzicami trochę się pośmiałam. Później poszli mi po shake, chcieli dać mi coś do jedzenie ale byłam tak poddenerwowana i podekscytowana, że nie mogłam nic zjeść. Więc shake najlepszy, bo chłodny i zawiera cukier. I nagle ludzie zaczęli się ruszać! Coraz bliżej dochodziłam do budynku, byłam już taka szczęśliwa! Tata co chwila mnie nagrywał i bardzo mu za to dziękuję, bo gdyby nie on to bym nie miała tak miłej pamiątki. Więc weszłam do budynku, sprawdzali tam czy nie mamy nic do jedzenia i pica w torebkach i innych rzeczy, których nie możemy mieć. Następnie poszłam na górę i szybko poszłam pod scenę. W sumie myślałam, że będę gdzieś daleko z tyłu, ale było takie miejsce, że byłam całkiem blisko. Na początku trochę pokrzyczeliśmy, a gdy nagle światła zgasły, to był najcudowniejszy moment! BTS wyszło na scenę! Masakra, tyle feelsów. Ja po prostu w to nie wierzyłam, zobaczyć ich. Moje marzenie tak bardzo się spełniło. Zaczęli od ''No more dream'' i ''We are bulletproof pt.2''. Widzieć to na filmikach, a na żywo jest ogromna różnica. Tyle energii! Wszyscy tacy idealni. Po tych utworach zeszli ze sceny Wszedł MC w sumie nie pamiętam co on mówił. Później chłopcy znów weszli na scenę i zaczęli się przedstawiać. Omo, na żywo usłyszeć ich głosy! *.* Następnie było "N.O" gdzie po nim zeszli ze sceny, a na telebimie pojawił się filmik. Rap Mon pokazywał jak się przygotowywują do showcase w Berlinie. Jin z Jiminem uczyli się angielskiego, V z Jungkookiem szukali ciekawostek na temat niemiec, a J-hope i Suga ćwyczyli freestyle. :D No i po tym znów weszli na scenę i zaczęło się tutaj dużo ciekawych rzeczy. Była biała tablica z karteczkami, z pytaniami od fanów. Pierwszą karteczkę wybierał V i wybrał sexy dance. Omo! Co on ma za ruchy, nie mogłam się napatrzeć. Taehyung jest na prawdę w tym niezły. ^.^ Następnie był Yoongi i wybrał karteczkę z pytaniem "Suga you are so handsome? What do you eat?" Następnie był Jin wziął karteczkę nie wiem dokładnie jak brzmiało pytanie, ale wszyscy zaczęliśmy krzyczeć ''aegyo''. W sumie nie pamiętam co dokładnie takiego zrobił. XD Następnie był Jungkook i wybrał pytanie '' Do you like Noonas? " gdzie Rap Mon spytał się go o to, a on powiedział, że tak. :D Jimin miał zatańczyć do selfie, gdzie zaczęli tańczyć wszyscy. Omo, uwielbiam Rap Mona wygłupy! Haha, aczkolwiek naśmieszniejszy był Jungkook taka skacząca żelka. XD Późnije był Rap Monster wybrał karteczkę gdzie miał naśladować Jimin'a high note. Skwitował tylko tak, że wiecie, że nie umiem śpiewać i zaczął się wygłupiać,  'krzycząc' do mikrofonu. Taak, Rap Mon mój ub więc cieszyłam się niesamowicie z jego wariacji na scenie. ;D Później był J-hope i jego taniec. Następnie losowali numerki fanów i 4 dziewczyny miały okazję tak jakby robić beat do którego Suga, Rap Mon i J-hope rapowali. Było zabawnie. :D Na początku tak trochę słabo wychodziło to dziewczyną, ale Rap Mon je pokierował. Bynajmniej wszystko nieźle wyszło. Podobał mi się ich freestyle. ^.^ Następnie dziewczyny dostały po upominku. Później był quiz time gdzie chłopaki mieli odpowiedzieć na pytania na temat niemiec. Rap Mon po każdej odpowiedzi kogoś mówił "I know, I know". :D Ten który wygrał, a był nim Jin losował numerek z fanem. Ła, szczęściara z tej dziewczyny, dostała płytę (pewnie z podpisami), którą nawet Jin pocałował i bukiet chyba róż. Coś cudownego, naprawdę. *.* To wybieranie tych numerków było nieźle emocjonujące, cóż tym razem się nie udało. Bynajmniej i tak byłam szczęśliwa, że mogłam tak być. Następnie chłopaki tańczyli i śpiewali do "Only one day" i "I like it" jak wiadomo wszystko niesamowicie. Jej, pamiętam że był taki part gdzie Rap Mon tak jakby zamroził się i normalnie wtedy jakoś czas mi zaczął wolni leciej i czułam się jakbym nawiązała z nim kontakt wzrokowy przez chwilę. To było dziwne uczucie, ale jak najbardziej najmilsze! :D Ogólnie kilka razy mi się wydawało jakby zobaczył mnie, bo właśnie to uczucie się pojawiało. ;o No i po tym Rap Monster powiedział, że niestety to już ostatnia piosenka (Attack on Bangtan - uwielbiam!) i zeszli ze sceny. Wtedy wszyscy zaczęliśmy krzyczeć, BTS, Bangtan Sonyeondan i encore. Po chwili znów weszli na scenę z Jump i Boy in luv. Ja nie wiem jak to się stało, że ogólnie wydawało mi się, że jestem coraz bliżej sceny. Nie wiem czy to tak nagle wszyscy zaczęli się przybliżać, ja nie wiem bynajmniej pod koniec pamiętam V! Był tak jakoś dziwnie bardzo blisko! Tak samo Suga. :o Hah! Też mi się wydawało jakby nasze oczy się spotkały. XD Bynajmniej muszę stwierdzić, że nigdy nie widziałam tak przystojnych facetów! Serio.. może to i dziwne, ale stwierdzam, że oni są tak idealni, że to niesamowite! Ta, trochę dziwne mieć 7 ideałów, skoro ideał powinien być jeden. XD Ale tak jest. Pomimo ich bardzo zróżnicowanych wyglądów, stwierdzam, że są mega idealni! Tyle feelsów. Koncert się skończył, a ja wyszłam i normalnie zbierało mi się na płakanie. Nadal do mnie nie docierało to co zobaczyłam. To było zbyt cudowne, w sumie nadal w to nie wierzę. Szczerze? To był mój pierwszy jakikolwiek w życiu koncert, a do tego k-pop'owy i do tego zespołu, w którym się zakochałam od pierwszego wejrzenia. Uwielbiam ich i mam nadzieję, że za niedługo nadejdzie kolejna okazja do zobaczenia się z nimi. Są zbyt cudowni, na prawdę! Szkoda, że nie miałam okazji zobaczyć się z nimi na high5, ale jeszcze wszystko przede mną. Teraz moja wiara jest silniejsza jeśli chodzi o spełnianie marzeń, więc wiem, że niektóre z nich znów się spełnią.


Jestem strasznie szczęśliwa! Dziękuje im, że wpadli do Europy! Mam nadzieję, że będę wpadać częściej. Ale też bardzo chciałabym aby trochę odpoczęli. ♥ Teraz pozostaje jedynie czekać na nowy album, ah. A ja niestety jeszcze muszę kupić zaległe ich. XD

[ENG]

I think that I have nothing to say so I just going to write about main topic of this post. So I’m going to start this from the beginning, because it will be really good souvenir which stay there and I can just return there to read it again. Two days before concert I can’t sleep because I have a lot of thought about that how it will be there, I just dreaming a lot of thins, writing in my mind scripts. One day before I also can’t sleep I think I fall asleep about 2 am and I wake up at 5 am to gear up. Waking up at 5 am it’s not possible when I’m going to school but in this day I just get up immediately. I just prepare everything and I went on a journey. Firstly because of my excitement I can’t sleep but I though that I will be good if I sleep some hours. I just sleep some hours, listen BTS songs or I reading a book but I’m just writing a letter to Namjoon. I just write that I’m really happy that I’m going to see him and BTS but I also gave him my old letter where I write all of my feeling about him with my small photos and sentences which is a bit embarrassed.  ( ^ . ^ )/  I hope that he read this letter then I will be happy. Before 4 pm I was in Berlin, I was really excited because I long before not here and it was nice to see this city again, how is it looking now. When I was at a place I go to someone from STAFF ask about a numbers, because I don’t understand. XD And she told me that I must go to the girl there, she point and her, and she gave me a number, so I do this. Next my dad say that there are a polish girls so I came to them and ask about this numbers and I do a mistake, because this numbers was for early ticket and I have and general. (it’s just me) So next I just ask girl what should I do and she told me to go to the end of queue so I go there and after some minutes she came to me and told me again about system of numbering and gave me it and I go to do some stuff before concert. And then I just came to a second check-up at 5 pm. Again I must asking people what number they have and everything efficiently goes and I just waiting an hour in queue. Well it’s a bit sad that I was there alone with no one with who I can fangirl but I have my parents so I just spend great time there with them. They also go to buy me a shake, because I feel so excited that I don’t want to eat anything so I just need something what have sugar and also is cold. And suddenly people was moving! Closer and closer I’m coming to the building where BTS was, I was really happy. My dad was recording me so I was happy that I will have a souvenir like this from this showcase, so I really want to thank you because it’s really nice to have such a video. So I just came into building, they check us if we haven't got something to drink or ear and another things in our backpacks, which we can't have there. Next I just go upstairs and I go fast below stage. I was thinking that I will be watching them somewhere in the end but unfortnetly I just be realy near them. Firstly we scream some and suddenlny light turn off , it was the best moment in my life. BTS are on stage! Oh my gosh, so many feels! I just can't belive that I can see them. My dreams come true! They started from "No more dream" and "We are Bulletproof pt.2" . Te see this on the interenat and in real live it's really diffrent. There were a lot of energy! All of them really ideal! After this song they get off the stage and mc came but I don't remember what he is talking about. XD After that boys came into stage and they are introducing yourself.  Omo, hearing his voice in real, daebak! Next was "N.O" where after that they get off the stage and on screen we seen a movie. Rap Monster was showing us how they are preparing for showcase in Berlin. Jin with Jimin are learning English, V and Jungkook were searching for informations about Berlin and J-Hope and Suga were practising freestyle. And after that they came on the stage and when they came there was a lot of interesting things on. There was a white board with paper where was a question from fans to BTS. First was V and he choose sexy dance. Omo! He has got really good moves I just can't have enough of looking at him. Taehyung is really good in this. :D Next was Yoongi and he choose a paper with a qestion: Yoongi, why you are so handsome? What do you eat? Jin take a paper but I don't know with what question we just started screaming aegyo! Well I also don't remember what he was doing. (you know a lot of feels and other! XD) Next was Jungkook and choose paper with question "Do you like noonas?" and he of coure say yes. Jimin was dancing to selfie song where all of the members was dancing. Omo, I really like when Rap Mon is doing silly things. But well Jungkook was really funny when he was jumping like a jelly. XD After that was Rap Monster and he must to imitate Jimin's high notes. He just told us that"you know that I can't sing" and he just mess around, ''screaming''' into microphone. Yeah, Rap Monster is my ub so I was really happy with that what he was doing. After that was J-Hope and his dancing. Next they were draw lots numbers of fans and 4 girls came into scene to make a beat for Suga, Rap Mon and J-Hope to do freestyle rap. First it was really weak but Rap Monster help them and everything goes ok. I like them freestyle. Girls get's from boys present. Next was quiz time where they was asnwering for the question about Deutchland. Rap Mon after answer of one member still saying that he know everything what they told. :D Jin win in this competetions and he was drawin lots for one fan. He gave for lucky fan signed album (which he kiss) and bunch of rose. It was really cute! Choosing this numbers was really excited, well this was not my time but maye in the future. But I of course was happy that I can be there. Next was "Only one day" and "I like it" how you know everything was awesome! I remember when there was Rap Mon at something like freezing time and omg! I just feel like in a movie whe there is a slow motion and there is nothing there but only he and me it was when our looks meets. It was weird but I really like this feeling. After that Rap Mon say that it's the end (Attack on Bangtan - I love it! )  and they get off the stage. Then we are just stared screaming BTS and Bangtan Sonyeondan and encore. Presently they came into stage with "Jump" and "Boy in luv" . I don't know how but I was feeling that I'm near the stage I was before. And the end I remember V was really near to me! And Suga! :o I was feeling like our looks meet. I just want to say that I never see really handsome man! Really, they are really ideal and it's incredible! Yup, it's really weird to have 7 ideals if ideal should be one. XD Despite of his diffrent look like I just think that they are really ideal! A lot of feels. And concert ends.. and I get off the buidling and stared to crying. I just can't belive that I see them. I still can't belive it. It was my first concert in my life and this first concert was k-pop concert and a band with which I fall in love. :o I really love them and I hope that I can meet them once again. They are too awesome! Ahh what's a pity that I can't see them on high5, but everything before me. My faith is stronger now if we are talking about dreams. 
I'm really happy! Thank you for them that they came to Europe. I hope they are going there more time. But I also want for them to resting. Ah now I'm waiting for new album. But I must also buy old ones. Ahh XD ♥ 






17 kwietnia, 2014

Skool Luv Affair

Witajcie ponownie! 

Ku mojemu zdziwieniu album dotarł do mnie w 6 dni. Czyli był dzień przed tym jak napisali mi, że ma być. No tak, więc w sumie czemu by nie pokazać wam jak on wygląda i co tam było? Jestem taka szczęśliwa! Teraz trzeba tylko zrobić półkę nad monitorem i wszystko będzie pięknie wyglądać. O i nie mogę się doczekać majówki! W końcu się zobaczę z moją dongsaeng ♥ 

Hello again!

To my surprise album arrived to me in only 6 days. So album was the day before they say that he has to be. Yeah, so all in all, why not to show you how it look like? I'm very happy! Now I need to do a shelf above my monitor and everything will look beautiful. Oh and I can't wait for May! I finally see my dongsaeng. ♥ 



No więc jak widzicie tak to wszystko się prezentuje. Ostatnie są to nieoficjalne photocard i jestem mega zachwycona wszystkim i nie wiem co mam jeszcze powiedzieć. Zdjęcia w photobook'u są takie wspaniałe! Teraz jedyną rzeczą jaka mi pozostała jest postarać się pozyskać resztę albumów jak i jeszcze dvd BTS (Bangtan Boys;  방탄소년단)  in Thailand! O, byłabym szczęśliwa. Mam nadzieję, że będą one jeszcze dostępne. 

So how you can see everything presented like this. The las one are not official photocard and I'm really fascinated with all and I don't know what else to say. Photos in photobook are really amazing! Now the only thing I have left is to try tu buy the rest of the albums and even dvd BTS (Bangtan Boys;  방탄소년단) in Thailand! Oh, I'd be really happy! I hope that they will be still available. 

Jak tam u was z pogodą? U mnie jest słonecznie ale w sumie jeszcze dość zimno. Mam nadzieję, że w końcu ociepli się tak bardziej na dłuższy okres czasu, bo tu prawie maj a nadal tak chłodno. Więc to wszystko na dzisiaj co chciałam wam pokazać. Miłego dnia! ~ 

How was the weather?  In my country there is a lot of sun but it's still cold. I hope that soon the weather will be more hot for a long period of time, becasue there is a may and still cold. So this is everything for now what I want to show you. Have a nice day! ~ 

Chciałabym was prosić o pomoc czy moglibyście kliknąć w ten link? CLICK CLICK CLICK 
I want to ask you for help, can you click this link? CLICK CLICK CLICK 

THANK YOU EVERYONE! ♥ 

18 sierpnia, 2013

kosmetyki Mariza

Witajcie! 

Dzisiaj przychodzę do was z postem czysto kosmetycznym. Czyli zrecenzuje kosmetyki, które otrzymałam od firmy Mariza. Miałam w planach zrobić każdą recenzję po kolei, ale niestety muszę je zrobić teraz wszystkie aby móc, wysłać link zwrotny. Myślałam, że czas na napisanie recenzji jest nie ograniczony, dlatego porozkładałam sobie mniej więcej kiedy napiszę jakąś notkę. A tutaj taki psikus, dlatego ta recenzja będzie taka obszerna ale w minimalnym stopniu zmniejszona. Bez żadnych dodatkowych zdjęć.


1 - Recenzja tutaj
2 - Recenzja tutaj
3 - Rozświetlająca baza pod makijaż (25zł / 15 ml.)
Baza ta ma bardzo przyjemny zapach. Jest bardzo delikatna i fajnie mieni się nie buzi. Po nałożeniu jej podkład na prawdę świetnie rozprowadza się na twarzy. Jeśli chodzi o to czy cera ma promienniejszy wygląd to w sumie patrząc pod słońce można zobaczyć drobinki brokatu. Oczywiście przedłuża trwałość podkładu, jest w bardzo fajnym pojemniczku z dozownikiem co ułatwia nakładanie. Po nałożeniu produktu twarz jest bardzo miła w dotyku, miękka. Moim zdaniem świetny produkt i warty polecenia.
4 - Matująca baza pod makijaż (28,80zł / 15ml.)
Ja otrzymałam próbkę tej bazy i w sumie jestem bardzo zadowolona. Moim zdaniem bardzo dobrze matuje cerę, nie widać żadnych niedoskonałości. Producent wspomina o witaminie E dzięki której nasza skóra nie jest przesuszona. Idealnie rozprowadza się na niej podkład. Również po niej skóra jest jedwabista w dotyku. Polecam jak najbardziej. 
5 - Korygująca baza pod makijaż ( 25,60zł/ 15ml.)
Próbka, którą otrzymałam jak widzicie na zdjęciu jest koloru zielonego. Baza ta zawiera ekstrakt z ginko biloga, dzięki któremu wzmacnia i uelastycznia ścianki naczyń krwionośnych. Sprawia, że czerwone miejsca są mniej widoczne - co jest prawdą. Jest jak dla mnie idealna, bo ja mam problem z zaczerwieniami, a dzięki niej nie widać zupełnie nic. Podkład również idealnie się rozprowadza bez zastrzeżeń. Przedłuża trwałość makijażu. Również polecam. 

Jeśli chodzi o ceny tych baz myślę, że nie kosztują one zbyt dużo. Pojemniczek 15 ml, bazy rozświetlającej starcza mi do teraz. A używam jej od 3 miesięcy. Także moim zdaniem ogromny plus!

6 - Olejek przyspieszający opalanie ( 6zł/ 80 ml)
 Produkt ten jest na prawdę świetny. Po kilku godzinach na słońcu jesteśmy opalone na brązowo, a nie spieczone. Jest on niesamowicie wydajny, aczkolwiek nie pasuje mi opakowanie - przelałam z zwykłej buteleczki do dozownika, dzięki czemu łatwiej jest mi go rozprowadzić na ciele. Ma całkiem przyjemny zapach nie odrzuca. Można powiedzieć, że również bardzo dobrze nawilża on skórę. Uwielbiam ten produkt i myślę, że będę po niego sięgała dużo częściej. :)
7 - Żel wyszczuplający (12,50zł / 200ml)
Bardzo przypadł mi do gustu, jego zapach jest bardzo przyjemny taki cytrusowy. Jeśli chodzi o konsystencje jest wspaniała, żelowa - niestety się lepi więc trzeba po niej myć dłonie.  Po nałożeniu nasza skóra jest napięta i bardziej sprężysta. Jeśli chodzi o cellulit został on mniej więcej zmniejszony z czego jestem bardzo zadowolona - ale to może być również efekt ćwiczeń, które robiłam podczas używania tego żelu. Nie zauważyłam innych efektów, ale nie sądziłam, że w ogóle coś zdziała, a jednak. Używałam go przez około 2 miesiące, a mniej więcej jeszcze połowa butelki mi została. Cena również nie odstrasza, także każdemu polecam, kto chciałby mieć bardziej jędrniejszą skórę i pozbyć się chociaż trochę cellulitu. 
8 - Matujący podkład ( 11,90zł / 30ml )
Produkt ten jest moim zdaniem idealny na lato, ponieważ jest lekki. Podczas nakładania stapia się z naszą skórą, nie zostawia na niej tzw. filmu. Niestety podkład po mniej więcej 2/3 h nie matuje naszej skóry tak jak od razu po nałożeniu. Plusem jest również całkiem przystępna i niska cena. Opakowanie nie jest złe, ja zazwyczaj używam fluidów właśnie w takim opakowaniu - zwykła tubka, łatwo z niej wyjąć nawet to co pozostanie. Nie ma jakiegoś odstraszającego zapachu, jest przyjemny.  



Jeśli chodzi o lakiery tej firmy, to jestem z nich bardzo zadowolona. Nie dość, że wspaniałe kolory to mogę się nimi zachwycać nie tylko pod tym względem. Są one jak dla mnie idealne, pięknie rozprowadzają się na paznokciach, doskonale kryją. Konsystencja nie jest zła. Całkiem długo utrzymuje się na moich paznokciach, nie odpryskuje. Cena ich również nie jest duża. I najważniejsze to jest to, że bardzo szybko schnie. 


Glamour Line, Lip Gloss (Błyszczyk do ust) - ( 7,80zł / 8ml )
Dostałam również do przetestowania błyszczyk. Niestety ich nie lubię, no ale.. Co mogę o nim powiedzieć. Zapach jego jest mniej więcej owocowy, w sumie nadaje ładny połysk na ustach i lekki odcień. Nie klei ust, a to dla niego ogromny plus. Usta wyglądają naturalnie. Opakowanie bez zarzutów, raczej jak każdy błyszczyk. Łatwo się rozprowadza, ma świetną gąbeczkę. 
A teraz na koniec coś o firmie Mariza:
Jesteśmy polską Firmą (Wytwórnią Kosmetyków ), w której rejestracja jest całkowicie darmowa /nie ma żadnego haczyka/ więc nic się nie ryzykuje- a wiele mamy do zaoferowania :

- zamawiasz produkty, korzystając ze specjalnego 30% rabatu podstawowego. Możesz więc kupować kosmetyki wyłącznie dla siebie w bardzo atrakcyjnych cenach
- polecając i sprzedając produkty innym, zarabiasz realnie 30%, czyli różnicę między ceną katalogową a Twoją ceną zakupu. Zwiększając swoje zakupy możesz otrzymywać dodatkowe bonifikaty
- zajmując się budową własnej struktury sprzedaży Twój zysk wzrasta. Otrzymujesz dodatkowe bonifikaty od obrotu tworzonej Grupy Osobistej oraz bonusy w generacjach od kolejno odłączanych Grup Liderskich.
- darmowa rejestracja ( bez konieczności wykupywania pakietów startowych jak w innych firmach )
- bezpłatne katalogi
- Brak limitu zamówień i obowiązku comiesięcznego ich składania !!!
- Możliwość rezygnacji ze współpracy w każdym momencie, bez podawania jej przyczyny !!!

zapraszamy do Nas - wypełnij Formularz Rejestracyjny tutaj http://www.mariza-kosmetyki.eu/dolacz.php

( nr dowodu osobistego nie jest obowiązkowy )

Do niczego Cię to nie zobowiązuje. Nic nie musisz. Ani kupować starterów, ani regularnie zamawiać.
Twoje dane będą chronione przez firmę MARIZA. Nikt nie będzie Cię nękał telefonami czy mailami.
Zamawiasz kiedy zbierzesz zamówienia lub kiedy skonczą Ci się kosmetyki.
 
_________________________________________________________________________

Dziękuję wam Kochani na prawdę bardzo za każdy komentarz i obserwowanie, za niedługo możecie się spodziewać kolejnej notki, ponieważ mam trochę pomysłów w głowie. Mam nadzieję, również, że pomimo iż notki nie pojawiają się regularnie i zbyt często nadal będziecie moimi obserwatorami. Niestety za niedługo znów będzie tak, że bardzo rzadko będę się tutaj pojawiać ze względu na szkołę. Aczkolwiek postaram się rozplanować tak weekend, że znajdę czas na napisanie czegoś tutaj. ♥ 

08 sierpnia, 2013

review & must have

Cześć wszystkim! ♥ 

O dziwo mam dzisiaj taki jakiś duży zapał do napisania kolejnego postu, że w sumie czemu by nie. Tak jak w poprzednim poście obiecałam dzisiaj będzie recenzja odżywki do włosów Mariza. Ale za nim do tego przejdziemy to chcę podziękować każdej osobie, która na mnie zagłosowała w konkursie. Ale chciałabym aby kto jeszcze nie wie, po prawej stronie znajduje się zdjęcia ''proszę o głosy'', kliknij cie na nie, a przeniesie to was do strony na facebook'u z konkursem. Jestem wam bardzo wdzięczna za każdy głos. ♥ Niestety nie wiem czemu, pomimo, że parę osób pisało mi, że zagłosowało to nadal liczba, na tej stronie, równa jest 0. Być może aktualizuje się to jakoś później? No nie wiem, zobaczymy. Pod poprzednim postem miałam również aż 51 komentarzy, ogromna liczba. Zaraz się zabiorę za wchodzenie na wasze blogi, bo dzisiaj nie miałam jeszcze czasu. I od tamtego postu przybyło 12 nowych obserwatorów - Dziękuję raz jeszcze! :)


Odżywka do włosów Aloes & Jedwab. 

Opis producenta: Odżywka przeznaczona do pielęgnacji włosów normalnych i z tendencją do przetłuszczania się. Aloes działa normalizująco i łagodząco na skórę głowy, reguluje wydzielanie sebum. Olej ze słodkich migdałów intensywnie odżywia oraz nawilża włosy, nie powodując ich obciążania. Proteiny jedwabiu i d - pantenol regenerują, wygładzają oraz uelastyczniają ich strukturę, zmniejszając łamliwość oraz podatność na uszkodzenia. Chronią także przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych. Odżywka sprawia, że włosy stają się lekkie, lśniące i naturalnie wzmocnione. 
 

Cena: 13,90zł / 250ml

Moja opinia: Konsystencja tej odżywki jest bardziej zbita, przez co nakładanie ją na włosy nie jest łatwe. Jeśli chodzi o zapach jest taki lekko słodki-aloesowy. Jak widzicie jest to wersja mini, buteleczka średnio poręczna, trudno jest z niej wydobyć tą odżywkę, trzeba się trochę namachać. A jeśli chodzi o jej działanie, nie przypadła mi do gustu niestety. Moje włosy po niej stały się sztywne i takie przeciążone. Włosy ani nie były nawilżone ani wygładzone. Były jeszcze bardziej przesuszone niż przed zastosowaniem jej. Więc mogę powiedzieć, że ten produkt niestety nie przypadł mi do gustu. Z czego możecie zobaczyć na zdjęciach, że nie została więcej razy użyta. 



Możesz zostać tylko Klientem Bezpośrednim i kupować kosmetyki z 30% zniżką bez żadnych zobowiązań i bez opłat wstępnych .
 
W razie zainteresowania Zapraszamy do wypełnienia Formularza Rejestracyjnego tutaj:  http://www.mariza-kosmetyki.eu/dolacz.php
 
( nr dowodu osobistego nie jest obowiązkowy )
 
Po rejestracji na podany adres e-mail przesylamy Poradniki i materiały  . Na adres domowy wysyłamy Bezpłatny Katalog .
Rejestracja jest darmowa i do niczego nie zobowiązuje. Można zrezygnować w każdym momencie bez konsekwencji.
 
 
_____________________________________________________________________________
A teraz chcę przejść do następnej części notki jakim jest moje must have. Jest parę rzeczy, które chciałabym mieć w swoim posiadaniu do końca tego roku. Zobaczymy jak to wyjdzie i co będę mogła odhaczyć z tej listy. Zapewne ta lista zmienia się u mnie z miesiąca na miesiąc, więc być może będę ją aktualizowała właśnie co miesiąc. Mam nadzieję, że taki rodzaj postów również wam się podoba. Zapraszam do oglądania.


1 - Priorytetem w sumie jest lepszy telefon, bo ten który aktualnie posiadam już się powoli rozsypuje. Marzą mi się te dwa modele, które widzicie na obrazku, cóż ale raczej będę musiała wybrać zupełnie inny niż taki o którym marzę. 
2 - Jakieś jesienne botki na płaskim obcasie. Tylko jeszcze nie jestem zdecydowana na kolor. Ale być może będzie to brąz, bo będzie lepiej pasował do kurtki. Ale z drugiej strony wolałabym czarne, które by lepiej pasowały do innych outfitów. 
3 - Białe i czarne rurki! Ale to obiecałam sobie kupić po pewnych zmianach, które mam nadzieje, za niedługo zajdą. Poprzez moją determinację i silną wolę myślę, że jestem w stanie osiągnąć wszystko.
4 - Jakby na to nie patrzeć nie pamiętam z ostatnich kilku lat abym miała jakąś fajną koszulkę z długim rękawem. Czas to zmienić, a przyda się na zimniejsze dni jesienią.
5 - Sweter, mniej więcej takiego kroju lub taki wydziergany - kolory które mi się marzą to róż, miętowy i błękitny. Może znajdę gdzieś takie wymarzone swoje sweterki. Ich nigdy dość!
6 - Ostatnio przechadzając się po New Yorkerze natrafiłam na wspaniałe cudo w którym od razu się zakochałam i które muszę mieć choćby nie wiem co! A jest to futrzana kamizelka, z pomponami, a na dodatek zakładając kaptur widnieją cudowne uszka! Mam nadzieję, że nie zniknie zbyt szybko z półek sklepowych, bo jak na razie nie mogę sobie na nią pozwolić.

Dziękuję każdemu kto przetrwał w czytaniu tej notki. Chciałabym jeszcze raz prosić was abyście wchodzili na strony, które podam poniżej. Jeden link jest od sklepu, im więcej wejść tym może uda mi się współpracować z tą firmą, a drugi chciałabym was prosić o głosy. ♥ Także dobrej nocy lub miłego dnia. ( o . o ')

--> kliknij <--

23 lipca, 2013

Recenzja: Peeling drobnoziarnisy do twarzy MARIZA { review }

Cześć Kochani!

W końcu mi się udało przemóc i wziąć się za pisanie recenzji poszczególnych produktów z firmy Mariza. Otrzymałam je poprzez współpracę z czego bardzo dziękuję, bo na prawdę myślę, że produkty są godne polecenia. To może nie przedłużając zapraszam was do recenzji.

O produkcie: Łagodny peeling zawiera drobinki pestek moreli oraz mikrogranulki, które dokładnie oczyszczają cerę, usuwając martwe komórki naskórka i inne zanieczyszczenia. Wygładza skórę, poprawia jej ukrwienie oraz stymuluje do regeneracji. Doskonale przygotowuje cerę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych, ułatwiając wchłanianie składników aktywnych. Wzbogacony został w olejek ze słodkich migdałów, który odżywia i zmiękcza naskórek oraz łagodzącą podrażnienia alantoinę. W efekcie skóra jest oczyszczona, miękka i wyjątkowo gładka. 


Skład: Aqua, Polyethylene, Prunus Armeniaca (Apricot) Seed Powder, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Cetearyl Alcohol (and) Ceteareth-20, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit, Beeswax, Dimethicone Copolyol (and) Cyclomethicone, Xantan Gum, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Parfum.

Cena: 13,60zł / 60ml 


Moja ocena: Zacznijmy może od tego, że wolałabym opakowanie 'na klapkę' niż odkręcane, ale da się to przeżyć. Tak jak pisze producent jest to na prawdę łagodny peeling z drobinkami tych pestek moreli i mikrogranulek. Po umyciu nim twarzy moja cera jest na prawdę oczyszczona i gładka w dotyku. Jego zapach jest bardzo fajny, jak dla mnie, taki orzeźwiający. Cóż nie wiem czy cena jest adekwatna do ilości produkty, ale jeśli chodzi o jego działanie to jest bardzo dobre.  

Możesz zostać tylko Klientem Bezpośrednim i kupować kosmetyki z 30% zniżką bez żadnych zobowiązań i bez opłat wstępnych .
 
W razie zainteresowania Zapraszamy do wypełnienia Formularza Rejestracyjnego tutaj:  http://www.mariza-kosmetyki.eu/dolacz.php
 
( nr dowodu osobistego nie jest obowiązkowy )
 
Po rejestracji na podany adres e-mail przesylamy Poradniki i materiały  . Na adres domowy wysyłamy Bezpłatny Katalog .
Rejestracja jest darmowa i do niczego nie zobowiązuje. Można zrezygnować w każdym momencie bez konsekwencji.
 
 

 Dziękuję każdemu za komentarze ♥ Więc do następnej notki! :-*

09 maja, 2012

Garnier - peeling brusher.

Dzisiaj recenzuje garnier peeling brusher. Pewnie każdy się spotkał z tym produktem. Na niektórych nie zrobił w ogóle wrażenia, a na niektórych owszem. Ja przedstawię swoją opinię na ten temat, więc zaczynajmy.


Co mówi producent? 
Peeling Brusher Garnier Czysta Skóra Active to produkt oczyszczający nowej generacji, testowany na skórze podatnej na niedoskonałości, który zrewolucjonizuje Twoją codzienną rutynę pielęgnacyjną. Intensywnie usuwa martwe komórki naskórka. Eliminuje najtrudniej dostępne zanieczyszczenia & redukcje nadmiaru sebum, które jest odpowiedzialne za powstawanie niedoskonałości.


Jego sekret? 
Profesjonalne ruchy szczoteczki w połączeniu z formułą wzbogaconą o składniki pochodzenia naturalnego zwalczają niedoskonałości i redukują ślady po nich.

  • Skoncentrowany w 2% kwas salicylowy to jeden z najskuteczniejszych przeciwbakteryjnych składników aktywnych **. 
  • HerbRepair to naturalny składnik aktywny pochodzący z Vaccinium myrtillus, rośliny o wyjątkowych właściwościach regenerujących i odbudowujących**. 
** testy in vitro 

Filozofia Garnier Skin Natural: 

  • Pierwszeństwo dla składników pochodzenia naturalnego, pozyskiwana dzięki metodom ekstrakcji, które pozwalają zachować ich jakość i czystość. 
  • Produkty testowane dermatologicznie.
  • Produkty o udowodnionej skuteczności. 
Czym się wyróżnia?
Ultra skuteczne, a jednocześnie bardzo miękkie elastyczne mikrowłókna szczoteczki wzmacniają działanie oczyszczające i pomagają usuwać obumarłe komórki skóry.
1. Zaskórniki są wyeliminowane, nadmiar sebum jest zredukowany.
2. Precyzyjne ruchy profesjonalnej szczoteczki złuszczającej w połączeniu z formułą wzbogaconą w regenerujący wyciąg HerbaRepai pomagają zmniejszyć ślady po niedoskonałościach.

Sposób użycia: 
1. Zwilż twarz.

2. Przekręć nakładkę, aby umożliwić wydostanie się formuły.
3. Zmocz szczoteczkę, trzymając produkt nasadką w dół. Wyciśnij odpowiednią ilość produktu.
4. Przekręć nakładkę z powrotem, aby zamknąć produkt.
5. Za pomocą szczoteczki nanieś produkt na zwilżoną twarz ruchami okrężnymi.
6. Obficie spłucz twarz i wyczyść szczoteczkę pod bieżącą wodą.

Unikaj stosowania w okolicach oczu. Dla zapewnienia optymalnego działania szczoteczki po każdym użyciu dobrze zamknij produkt.

Składniki: 
AQUA/WATER, SODIUM LAURETH SULFATE, DECYL GLUCOSIDE, GLYCERIN, SODIUM CHLORIDE, COCO-BETAINE, SALICYLIC ACID, CAPRYLOYL SALICYLIC ACID, CITRIC ACID, COPPER PCA, HEXYLENE GLYCOL, MENTHOL, PEG-150, PENTAERYTHRITYL, TETRASTEARATE, PEG-6, CAPRYLIC/CAPRIC GLYCERIDES, PENTASODIUM ETHYLENEDIAMINE TETRAMETYLENE PHOSPONATE, POLYQUATRENIUM-47, SODIUM HYDROXIDE, TETRASODIUM EDTA, VACCINIUM MYRTILLUS FRUIT, EXTRACT, ZNIC GLUCONATE, PARFUM / FRAGRANCE.



Cena: około. 26 zł za 150 ml



Moja opinia: Produkt jest bardzo przyjemny w zapachu (jak dla mnie), szczoteczka jest również dobra, ale po dłuższym używaniu jej trzeba ją po prostu wymienić na nową. Trochę bez sensu jest z tym, że trzeba mocno nacisnąć na opakowanie aby cokolwiek z niego wyleciało i niestety wylatuje czasem za dużo. Aczkolwiek szczoteczka jest całkiem dobra, usuwa niepotrzebny naskórek z mojej twarzy tak jak i redukuje nadmiar sebum, dlatego jestem z niego strasznie zadowolona. Pamiętam, że kupiłam go w promocji chyba za 20 zł w rossmanie. Ale to też było sporo czasu temu. Więc jak dla mnie zrobił całkiem niezłe wrażenie. Polecam. 




Jak widzicie moja szczoteczka jest już lekko przetyrana. :D



08 maja, 2012

Be Beauty - wygładzające mleczko.

Postanowiłam napisać jakąś recenzję produktu, który używam. Mam nadzieję, że może komuś się przyda. A jeśli chodzi o to co u mnie, to strasznie się lenie. I ciągle narzekam, że na nic nie mam czasu.

Jutro dodam zdjęcia robione z aparatu, gdyż aktualnie jest już po północy i nie wyjdą one aż tak dobre, aby je tutaj dodawać. Mam nadzieję, że recenzja się przyda.

Co mówi producent? 
Wygładzające mleczko łagodzące delikatnie oczyszcza skórę suchą i wrażliwą z makijażu i zanieczyszczeń nie powodując wysuszenia. Dokładnie zmywa makijaż. Zapewnia uczucie natychmiastowego ukojenia, skóra staje się gładka i czysta.

Preparat zawiera :
  • ekstrakt z nagietka łagodzi podrażnienia, działa kojąco
  • olej migdałowy natłuszcza, wzmacnia i wygładza
  • masło Shea działa odżywczo, łagodzi objawy suchości skóry
  • proteiny sojowe neutralizują wolne rodniki, odbudowują barierę hydrolipidową skóry
  • gliceryna utrzymuje właściwy poziom nawilżenia
Skład:
Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Calendula Officinalis Flower Extract, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Hydrolyzed Soy Protein, PEG-100 Stearate, Ceteareth-20, Potassium Phosphate, Tetrasodium EDTA, Magnesium Aluminum Silicate, Carbomer, Xanthan Gum, Sodium Hydroxide, Parfum, Methylparaben, Prophylparaben, 2-bromo-2-nitropropane-1,3-diol.

Sposób użycia:
Niewielką ilość preparatu nanieść na dłoń i rozprowadzić okrężnymi ruchami na powierzchni twarzy i oczu. Następnie delikatnie zetrzeć zwilżonym płatkiem kosmetycznym lub spłukać ciepłą wodą.

 Cena: ok. 5zł / 200ml

Moja opinia: Mogę powiedzieć tylko tyle, że mleczko jak dla mnie bardzo dokładnie zmywa makijaż. Nie wysusza skóry i czuć, że jest ona lekko oczyszczona. Lecz niestety nie mogę się zgodzić z tym, że jest gładka. Myślę, że warto go kupić. Mam już go z 2-2,5 msc więc jak sami widzicie wydajny. Nie jest również zbyt drogi i nie ma odrzucającego zapachu. Jednym słowem polecam, aczkolwiek nie wiem jak kogo skóra działa na jaki kosmetyk.